WIADOMOŚCI


07.05.2024
Podczas ostatniej podróży z Martą zwiedzaliśmy Azerbejdżan, ciekawy kraj o bogatej historii i pięknych krajobrazach. W podróży towarzyszyli nam sprawdzeni przyjaciele Iwona i Michał, z którymi mieliśmy okazję parę lat temu zwiedzać Islandię. Natomiast na wypady w Kaukaz dołączyła do nas Karolina. Nasza podróż rozpoczęła się od stolicy kraju, Baku. Miasto to połączenie historii z nowoczesnością. Tuż obok siebie znajdują się stare miasto i strzeliste wieżowce. Najbardziej charakterystycznym punktem Baku są trzy wieże w kształcie płomieni ognia. Nie mogliśmy również pominąć górskich atrakcji Azerbejdżanu. Punktem pierwszym były Cukierkowe Góry, które nazwę zawdzięczają barwnym pasiastym wzorom. Następnie wędrowaliśmy po górach Kaukazu, podziwiając piękne krajobrazy i odwiedzając urokliwe górskie wioski jak Xinaliq czy Laza, na obrzeżach której znajdują się ładne wodospady. Podróżując dalej, odwiedziliśmy Sheki, gdzie zwiedziliśmy Pałac Sheki Khans, weszliśmy do karawanseraju i spacerowaliśmy po starówce. Na koniec udaliśmy się w stronę błotnych wulkanów Gobustanu, by zobaczyć to rzadkie zjawisko. Podsumowując, podróż po Azerbejdżanie była fajnym doświadczeniem. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć i filmów: Azerbejdzan co zobaczyć.



16.04.2024
Wolny dzień i spontaniczna decyzja - jadę do Czerwińska nad Wisłą :-) Czerwińsk nad Wisłą przyciąga przyjezdnych niezwykłym zabytkiem, jakim jest klasztor i kościół romański z XII w. Kilka ujęć z drona, plus kadry z kamery stacjonarnej i już miałem materiał do montażu. Efekt tej krótkiej wycieczki można zobaczyć na filmie, zapraszam.


20.01.2024
Zima, jak to w ostatnich latach, raczyła na Mazowsze zawitać zaledwie na kilka dni, dzięki czemu mieliśmy dużo frajdy z biegania na nartach. Warunki śniegowe były dobre i wykorzystaliśmy je, biegając na nartach w Lesie Młocińskim. Mimo, że to obrzeża Warszawy, jest to bardzo fajne miejsce. Wytyczone są znakowane trasy, na których można spotkać Warszawiaków na biegówkach. Warto wspomnieć, że tuż obok lasu jest wypożyczalnia sprzętu. Kto nie biegał na nartach, ten może spróbować. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Biegówki na Młocinach.

21.11.2023
Minęły dwa lata i wróciliśmy z Martą na Fuerteventurę. Tym razem skupiliśmy się na południowej części wyspy. W planie mieliśmy zwiedzanie półwyspu Jandia, na czele z przepiękną i rozległą plażą Cofete. Plaża Cofete to 12 kilometrów dzikiego, piaszczystego wybrzeża otoczonego przez skaliste klify i rozszalałe wody oceanu. Półwysep Jandia to region, który zachwyca nie tylko nadmorskimi widokami, ale także księżycowym i surowym krajobrazem interioru. Na koniec wyjazdu w okolicy Sotavento podziwialiśmy przepiękną lagunę, która tworzy się w zależności od pływów morskich i faz księżyca. Widzieliśmy ją dwa lata temu, wtedy wyglądała inaczej i to jest w tym miejscu niesamowite. Zapraszam do obejrzenia filmów i galerii zdjęć: Fuerteventura.



05.11.2023
Bardzo chciałem się wybrać na dronową wycieczkę na Ponidzie i w tym roku wreszcie udało mi się to zrobić. Nigdy tego regionu nie zwiedzałem jesienią, a wtedy bajkowe krajobrazy Ponidzia wyglądają magicznie. Rzeka Nida kręci tu niesamowite wstęgi, dookoła pola i pagórki. Okiem drona dolina rzeki wygląda jeszcze piękniej, niż z dołu. Nida przecina łąki i pastwiska, jest niesamowitym tłem dla kościółków i małych zacisznych wiosek Ponidzia. To był bardzo udany wypad, już planuję, by tam wrócić, tym razem by spłynąć rzeką kajakiem. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Ponidzie.

28.10.2023
Dawno nie byłem w Górach Świętokrzyskich. Moim zdaniem jesienią wyglądaja one najładniej. W Górach Świętokrzyskich jesień szczególnie interesująco objawia się w połowie października, gdy w buczynach i grądach liście drzew liściastych zmieniają kolory. Wtedy zachwycają paletą barw, jest w tym jakaś magia, te niewysokie góry mają radosny klimat pełen malowniczych widoków. Piękna złota, polska jesień. Był to krótki, ale bardzo udany wypad na Górę Miedziankę. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Góry Świętokrzyskie.

01.10.2023
Na pożegnanie tegorocznego lata pojechałem z Agnieszką, Martą, Michałem i Tomkiem nad Jezioro Narie. Zatrzymaliśmy się w Kretowinach w Przystanii Narie, jest to bardzo fajne miejsce z domkami na półwyspie. W ośrodku Przystań Narie można wypożyczyć sprzęt pływający, dzięki czemu z wody można cieszyć oczy pięknymi widokami. Jezioro Narie ma bardzo urozmaiconą linie brzegową, miejscami z wysokim brzegiem i licznymi wyspami. Widać to zwłaszcza okiem drona. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Jezioro Narie.

10.09.2023
Dawno nie wspinaliśmy się w tym składzie, ale wreszcie się udało :-) Pojechaliśmy z Kaśką i Mateuszem w Sokoliki. Wspinaliśmy się na drogach sportowych, ale zrobiliśmy też po kilka dróg osadzając sami przeloty asekuracyjne. Kasia odhaczała drogi do Ligi Tradowej WKW, prowadząc bardzo ładne linie. Zwłaszcza długa, tradowa droga na Jastrzebiej Turni - Ryska Czernera, była wyjątkowej urody. Wieczorem było pieczenie kiełbasek na taborze i długie rozmowy. To były fajne chwile spędzone na łonie natury. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć i filmu: Sokoliki.


26.08.2023
Ostatnim etapem naszego alpejskiego tripu, był rejon lodowca Rhonegletscher. Lodowiec jest źródłem rzeki Rodan, a zarazem jest wielką atracją. Zrobiliśmy rekonesans chodząc po szlakach turystycznych i latając dronem nad lodowcem Rhonegletscher. W kolejnych dniach wspinaliśmy się, na południowo-zachodniej grani trzytysięcznego szczytu Klein Furkahorn, którego zbocza opadają nad jęzor lodowca Rodanu. Widoki były wspaniałe, a sama wspinaczka po granitowych płytach dostaczyła nam dużo niezapomnianych chwil. Dla mnie ta część Alp jest uzależniająca, już chce mi się tam wracać :-) Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Klein Furkahorn oraz Rhonegletscher.

21.08.2023
Najczęściej via ferrata poprowadzona jest w mocno eksponowanym terenie i co najważniejsze z dołu do góry. Tym razem było inaczej, szliśmy po ubezpieczeniach poprowadzonych poziomo, często tuż nad wodą. Trzeba przyznać, że szlak był bardzo pomysłowo poprowadzony. Widoki momentami były spektakularne, a w połowie szlaku na drugą stronę zbiornika przechodzi się po wysoko zawieszonym mostku typu nepalskiego. Był to bardzo widokowy moment. Po drugiej stronie zalewu, było jeszcze ciekawiej, bo szlak obfitował w wiekszą ilość ubezpieczeń. Przejście tej via ferraty było niesamowitym przeżyciem. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Aletsch via ferrata.


16.08.2023
Alpy Berneńskie to piękny region górski w Szwajcarii. Jest pełen malowniczych krajobrazów, wysokich szczytów, lodowców, dolin i urokliwych wiosek. Kolejną część naszego alpejskiego tripu rozpoczęliśmy od wejścia na szczyt Chilchhorn, który wyróżnia się skalistym wierzchołkiem. Rozciaga się z niego wspaniała panorama na Alpy Berneńskie. Naszą uwagę przykuł lodowiec Aletsch, który jest największy w Alpach i został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W kolejnych dniach wchodziliśmy na szczyty: Strahlhorn i Sparrhorn, z których podziwialiśmy lodowiec Aletsch. Niestety zmiany klimatyczne, które wpływają na szybkie topnienie lodowca, są widoczne praktycznie z roku na rok. Dotarliśmy też do wysoko zawieszonej w górach doliny Bachlital, w której kilka lat temu wspinaliśmy się na skalnych ścianach okalających ją. Dla mnie jest to jedna z najpiękniejszych dolin w Alpach Berneńskich, jak dotąd mało popularna, co daje możliwość w ciszy obcowania z przyrodą.




10.08.2023
Dokładnie po dekadzie wróciliśmy z Martą wspinać się w okolice Locarno. Ponte Brolla to popularny rejon wspinaczkowy w Szwajcarii, znany ze swoich pięknych płyt skalnych i możliwości wspinania wielowyciągowego. Rejon ten oferuje wiele dróg wspinaczkowych, o różnym stopniu trudności, co sprawia, że jest odpowiedni zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych wspinaczy. Mi wspinanie tu sprawiło dużą frajdę, bo to idealny rejon, by rozgrzać się przed górskim wspinaniem. Minusem tego miejsca jest problem z parkowaniem samochodu, zwłaszcza w sezonie wakacyjnym. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Ponte Brolla.

06.08.2023
Nasz tegoroczny alpejski trip zaczęliśmy z Martą od pobytu we włoskich Alpach. Przeszliśmy bardzo ciekawie poprowadzony szlak turystyczny, wokół Lago di Alpe Gera. Rozciąga się z niego widok na niektóre szczyty i lodowce grupy górskiej Bernina. Widoki były zachwycające. Kolejnego dnia, byliśmy w Alpach Bergamskich, które znajdują się na południe od grupy Bernina. Przeszliśmy przez wysoką przełęcz Salmurano i doszliśmy do Lago Piazzotti, gdzie w pobliżu znajduje się malowniczo położone Rifugio Benigni. Okolica jest wyjątkowo widokowa, bo niedaleko schroniska wznosi się jeden z wyższych szczytów w rejonie Cima di Vialpianella. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Giro di Alpe Gera oraz Alpy Bergamskie.


10.07.2023
Niezbyt często jeździłem nad morze, bo zawsze ważniejsze dla mnie było przebywanie w górach. Jak nie wspinanie, to chociaż przejścia turystyczne. Nadmorskie plaże kojarzą mi się z kąpielami morskimi, plażowaniem i generalnie z nie robieniem niczego szczególnego aktywnie. Jednak olśniło mnie, że i tu można się porządnie zmęczyć i zarazem cieszyć się pięknym nadmorskim krajobrazem. I tak przejście polskim wybrzeżem Bałtyku stało się moim wyzwaniem. Biegnie tędy polski fragment europejskiego długodystansowego szlaku pieszego E9. Niestety nie udało mi się przejść całości na raz, ze względu na ograniczony czas, ale myślę, że zrobię to może nawet w przyszłym roku. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Szlak Nadmorski E9 w Polsce.

14.06.2023
Kolejnym etapem naszej wycieczki był zamek Ogrodzieniec, który bardzo podobał się Piotrkowi. Zamek Ogrodzieniec to imponująca ruina średniowiecznego zamku położonego w miejscowości Podzamcze koło Ogrodzieńca, na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Jest to jeden z najbardziej malowniczych zamków w Polsce i popularne miejsce dla turystów. Podczas zwiedzania zamku Ogrodzieniec można przejść się po jego murach, basztach i dziedzińcach, ciesząc się panoramicznymi widokami na okolicę. Wewnątrz ruin znajduje się także wystawa, która prezentuje historię zamku oraz życie jego dawnych mieszkańców. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Zamek Ogrodzieniec.

12.06.2023
Zwiedzanie Kopalni Soli Wieliczka to jedno z najpopularniejszych turystycznych atrakcji w Polsce. Kopalnia Soli Wieliczka znajduje się około 10 kilometrów na południe od Krakowa i jest jedną z najstarszych i największych działających kopalni soli na świecie. Wybraliśmy się na wycieczkę z Marysią i Pawłem, aby mojejmu Chrześniakowi pokazać tą niezwykłą atrakcję. Kopalnię trzeba zwiedzić w ramach zorganizowanej wycieczki, która prowadzona jest przez przewodnika. Oprowadza on po podziemnych trasach, pokazując różne komory, korytarze i kopalniane wyrobiska. W kopalni można podziwiać piękne kaplice, rzeźby wykonane z soli, a także dowiedzieć się więcej o historii i procesie wydobycia soli. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Wieliczka kopalnia soli.

28.05.2023
Woliński Park Narodowy ma bardzo ciekawy czerwony szlak turystyczny, który najbardziej mi się podobał, a który wiedzie przez malownicze klify i wybrzeże. Od Międzyzdrojów do latarni Kikut piękne poszarpane klify robią wrażenie! Powalone, jakby zastygłe w połowie zbocza, zwisające drzewa, wygryzione przez morskie fale dziury w klifowym wybrzeżu. Można tutaj na własne oczy zobaczyć, jak silna i nieokiełznana jest działalność morza. Uroku temu miejscu dodają duże głazy wystające z morza. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć i filmu: Woliński Park Narodowy.


17.04.2023
Wiedzieliśmy, że dziesięć dni to za mało, żeby zobaczyć na wyspie wszystkie polecane miejsca. Dlatego elastycznie podeszliśmy z Martą do zwiedzania i na bieżąco podejmowaliśmy decyzje, dokąd jechaliśmy danego dnia. Etna z naszych planów wypadła, bo niestety pogoda wyżej była zła. Najbardziej podobały mi się schody tureckie. Scala dei Turchi to imponujący biały klif, wysoki prawie na 100 metrów, niesamowicie kontrastujący z turkusową wodą, zwłaszcza filmowany z drona. Natomiast Marcie najbardziej podobał się półwysep San Vito, gdzie przeszliśmy widokowy, nadmorski szlak Riserva dello Zingaro. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć i filmu: Sycylia.


31.12.2022
Koniec grudnia i Sylwestra spędziliśmy w regionie Apulia, czyli na włoskim obcasie. Jest to jeden z najbardziej słonecznych regionów nad Adriatykiem i wykorzystaliśmy to, by zobaczyć ciekawą i słynną linię brzegową Costa Adriatica. Białe klify, w których często można zobaczyć jaskinie, niektóre tylko dostępne od strony morza, na tle lazurowej wody wyglądają pięknie. Zwiedzaliśmy także nadmorskie porty, które zachowały swój historyczny wygląd oraz średniowieczne miasteczka położone w środku lądu. Najsłynniejsze z nich Alberobello słynie z trulli, czyli charakterystycznych domków o stożkowatych dachach, które wyglądają uroczo. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć i filmu: Apulia.


13.11.2022
Jesień to idealna pora, żeby odwiedzić Niżne Tatry. Dlaczego? Właśnie wtedy najczęściej jest stabilna pogoda, piękne światło i ciepłe kolory gór, które zachwycają od dolin po szczyty. Ludzi jest mniej na szlakach i można nacieszyć się ciszą. Pojechaliśmy z Martą do doliny Demianowskiej i kolejką wjechaliśmy na Chopok. Zrobiliśmy wycieczkę granią główną Tatr Niżnych, z której roztacza sie piękna panorama na Tatry Wysokie. Był to jeden z statnich dni bez śniegu w górach. Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć: Tatry Niżne.


ARCHIWUM WIADOMOŚCI



motto